Nie możemy ograniczać asertywności wyłącznie do umiejętności mówienia “nie”, jak wiele osób ma w zwyczaju ją definiować. To także gotowość do stawania we własnej obronie, zapewnienie sobie czasu na refleksję i zastanowienie się nad swoimi potrzebami oraz oczekiwaniami. To otwartość i odwaga bycia prawdziwą wersją siebie oraz poszanowanie dla własnej osoby w interakcjach i relacjach z innymi ludźmi. Asertywność oznacza także brak zgody na udawanie i spełnianie cudzych oczekiwań w celu przypodobania się tym, którzy oczekują od nas dopasowania się do narzuconych standardów. Nie urodziłaś się po to, aby dostrajać się do cudzych wytycznych. Bycie asertywnym oznacza udzielenie sobie zgody na odmowę i nie ponoszenie odpowiedzialności za reakcje, zachowania czy interpretacje innych ludzi. To także prawo do podejmowania świadomych, przemyślanych decyzji lub zmiany zdania. To wyznaczenie zdrowych granic, stojących na straży autonomii i prawa do samostanowienia o własnym życiu. 

Tak rozumiana asertywność staje się jednym z filarów poczucia własnej wartości.

Silne poczucie własnej wartości pozwala nam dostrzegać różnice i niuanse w asertywnym zachowaniu, zależnie od wielu zmiennych. Zdrowa asertywność jest wrażliwa na kontekst. Może przejawiać się jako głośne opowiedzenie się za własnym pomysłem, skomplementowanie drugiej osoby, a czasami może zostać wyrażona wymowną ciszą – na przykład wtedy, gdy odmawiasz zareagowania śmiechem na wulgarny żart. Będziesz gotowa na to dopiero wówczas, gdy Twoje poczucie własnej wartości nie będzie zaburzone. 

Asertywność przejawia się również w formie wewnętrznego wyrazu. Spotkasz się z sytuacjami, w których pomimo Twojego sprzeciwu, nie znajdziesz dostatecznej przestrzeni na reakcję. Musisz jednak pozostać świadoma tego, jakie myśli Tobą kierują, jakim wartościom dajesz się prowadzić, jakie są Twoje standardy i pozostawać w tym spójną i autentyczną – dla samej siebie. 

Chodzi o to, abyś pamiętała nie tylko o tym, czemu się sprzeciwiasz, ale przede wszystkim – za czym się opowiadasz. Asertywność wiąże się z gotowością do konfrontacji, a nie unikaniem wyzwań. Każde działanie ma swój początek w myśli, nie inaczej jest w tym wypadku. Refleksja nad tym, na co wyrażasz zgodę i co chcesz manifestować poprzez swoje wybory to dobry start na drodze do wypracowania asertywnej postawy. Ważnym jednak jest, aby nie poprzestać na myśli i dążyć do wyrażania jej w działaniu za każdym razem, kiedy tylko jest to możliwe. Ciągła praktyka jest tu najlepszym nauczycielem.

Jednym z najsilniejszych przeciwników Twojego poczucia własnej wartości jest z kolei lęk, który zmuszą Cię do poddania się obawie przed wzięciem odpowiedzialności za swoje wybory. Osiągnięcie wewnętrznej spójności niejednokrotnie wymaga odwagi i podejmowania radykalnych decyzji. Pozwól sobie na to, by nie uzyskać zrozumienia. Paradoksalnie, niezwykle łatwo jest oskarżyć o egoizm osobę, która postanawia stanąć na straży własnych praw i granic. 

To właśnie ten lęk często sprawia, że my kobiety wzbraniamy się przed asertywnością. Boimy się bycia nielubianą. Nie chcemy czuć braku akceptacji, odrzucenia. Sama wielokrotnie stawałam przed tym wyzwaniem i na własnym sercu doświadczyłam, iż nie sposób sprostać oczekiwaniom wszystkich ludzi wokół. Takie postępowanie pozostawia tylko posmak rozczarowania sobą samym. Dlatego tak ważnym jest, aby zmienić optykę – stosunek do siebie samej oprzeć na wewnętrznych zasobach, a nie na tym, jak ludzie postrzegają Cię z zewnątrz. 

Tak, jak każdy inny człowiek, masz swoje mocne i słabe strony. Przestań skupiać się na deficytach – to nie ma żadnego sensu. Przypomnij sobie, w czym jesteś dobra. Jakie masz talenty? Jakie są Twoje zasoby? Gdzie tkwi Twój potencjał?  Koncentracja na tym obszarze sprawi, że Twoje poczucie wartości będzie stale rosło. I co ważne – ludzie pewni siebie, wydają się uśmiechać bez wysiłku.

Kiedy uśmiechasz się do świata, zamiast chować się za maską rozgoryczenia i smutku, Twoje otoczenie zaczyna odwzajemniać się tą samą promienną, radosną energią. Spróbuj! 

Jeśli czujesz, że jesteś gotowa do tego, aby stanąć po swojej stronie i doświadczyć życia w zgodzie i spójności ze sobą, zapraszam Cię na wyjątkowy warsztat. Poprowadzę Cię, krok po kroku, przez ograniczenia i schematy, które powstrzymują Cię przed decydowaniem o tym, czego chcesz doświadczać w swoim życiu. Nie mogę się doczekać, aby spotkać Prawdziwą Ciebie…do zobaczenia!

Autor: Mariola Ananiów