Pani Iwonko, dziękuję za Pani pracę i zaangażowanie. Grupa toksyczny związek…. mocna ! ale daje efekty. Chcę ją kontynuować, bo widzę w tym sens. I daję sobie czas aby być na grupie tyle ile będę potrzebowała. Moje życie jak do niedawna to dramat, choroby, cierpienie, 'chora miłość'. Na szczęście już to jest za mną. I wierzę, że mogę jeszcze być w życiu szczęśliwa.
Więc do roboty dalej …. taka praca nad sobą wymaga wysiłku i samozaparcia. Ale najważniejsze, że są efekty i mam apetyt na życie. Na lepsze :). Pozdrowionka.